Pies i kot na etacie

Kot W Biurze Fot. Artur Sowiński #1
Kot W Biurze Fot. Artur Sowiński #1
Kot W Biurze Fot. Artur Sowiński #1
pies i kot  na etacie

Pamiętamy, jak na początku pandemii zakładaliśmy, że obostrzenia będą chwilowe, że zaraz wrócimy do pracy w biurach.
Życie napisało odmienne scenariusze. Zamiast szybko wrócić do normalności, trzeba było przyzwyczajać się do nienormalności. Zamknięci w czterech ścianach, odczuliśmy dolegliwości jakie niesie ze sobą długa izolacja. Byli wśród nas tacy, którzy decydowali się na psa, żeby tylko legalnie móc wyjść na spacer. Motywacją większości, do przygarnięcia zwierzaka domowego, było poczucie osamotnienia.

Pieski i kotki, pomagały przetrwać ten trudny- również dla duszy- okres.

Nareszcie pracownicy wracają do pracy w biurach. Zadowoleni, że znowu będą blisko swoich współpracowników i klientów. Szczęśliwi, że odetchną od komunikatorów w komputerach i pracy na kanapie w salonie.
Zaraz, ale co ze zwierzakami? Pomagały nam przetrwać ten trudny czas. A teraz co z nimi zrobić? Jak o nie zadbać?

Kot W Biurze Fot. Artur Sowiński #2
Kot W Biurze Fot. Artur Sowiński #2

Niezaprzeczalnie, mamy w tej chwili rynek pracownika. Firmy prześcigają się w wymyślaniu udogodnień i proponowaniu benefitów, które skłonią kandydata do pracy właśnie w ich firmie.

Może zatem warto rozważyć możliwość wpuszczenia zwierzaków do biura?

Za zachodnią granicą, istnieją od dawna pet-friendly workpleace, czyli miejsca pracy przyjazne dla zwierząt. W naszym kraju to nadal rzadkość.

Jeśli tylko zwierzak nadaje się do tego, żeby zabrać go do pracy, to myślę, że warto rozważyć taką opcję.
Po pierwsze, pomożemy pracownikom w rozwiązaniu problemu. Jeśli trudno jest zorganizować opiekę nad zwierzakiem w domu, na czas pracy w biurze. Zwierzak zabrany do pracy, będzie pozytywnie wpływał na pracownika i na jego otoczenie, a jednocześnie będzie zaopiekowany.

Pracownik nie będzie spokojny, że nic się złego z jego kotem nie dzieje, bo będzie miał go przy sobie. Będzie mógł zostać pół godziny dłużej, żeby skończyć projekt, bo nie będzie musiał pędzić do domu, opiekować się pupilem.

Kot W Biurze Fot. Artur Sowiński #3
Kot W Biurze Fot. Artur Sowiński #3

Kiedy można zdecydować o wprowadzeniu zwierząt do biura?

Przepisy BHP nie zabraniają obecności zwierzęcia w pracy. Oczywiście pod warunkiem, że jego obecności nie dezorganizuje pracy, nie wprowadza chaosu, nie stanowi zagrożenia dla innych.
Trzeba pamiętać, że są warunki koniecznie, które należy spełnić, żeby to w ogóle było możliwe.

Rozmowa ze współpracownikami przede wszystkim. Powinni być otwarci na taką opcję. Niektórzy mogą lękać się zwierząt, odczuwać dyskomfort z powodu zamieszania jakie czasem towarzyszy obecności zwierząt. Może ktoś ze współpracowników jest uczulony na sierść kota czy psa.

Nie każde zwierzę nadaje się do zabrania ze sobą do pracy. Podstawą jest, żeby nasz zwierzak odnalazł się w nowym miejscu i nie był kłopotliwy dla otoczenia. Oczywiście musi być zadbany, zaszczepiony, reagować na komendy, itd.

Nie każde miejsce pracy nadaje się dla zwierząt. Czasem potrzebne jest wygospodarowanie specjalnej przestrzeni dla naszych milusińskich. Miejsca na miskę czy miejsca na krótki spacer.

Mityczni “amerykańscy naukowcy”, badający wszystko, badali również wpływ obecności zwierząt w pracy. Wyniki okazały się łatwe do przewidzenia. Badania potwierdziły, że obecność naszych milusińskich w pracy zwiększa produktywność i poprawia wydajność pracy. Ankiety przeprowadzane w Europie wykazały, że prawie 70 % badanych to pracownicy otwarci na takie inicjatywy. Ponad jedna trzecia pracowników ufa, że obecność zwierząt w pracy, pozytywnie wpływa na ich poczucie szczęścia i zdrowie.

Kot W Biurze Fot. Artur Sowiński #4
Kot W Biurze Fot. Artur Sowiński #4

Jeśli nie ma warunków do wpuszczenia pupila na stałe do biura, to może będzie możliwość zabrania go tam raz na jakiś czas. Na przykład wtedy, kiedy nie ma możliwości zadbania o niego w domu przez pozostałych domowników.

Powszechnie wiadomo, że głaskanie psa obniża poziom stresu. Rozważcie proszę, czy zwierzak nie będzie dobrą alternatywą dla piłkarzyków czy konsoli w Waszej strefie chillout w firmie.

Cubi życzy Waszym pupilom szczęścia i miłości w życiu osobistym i w pracy:)

PS Artykuł przyozdobiony jest zdjęciami kota, ale dzisiaj jest Światowy Dzień Psa. Data 1 lipca nie jest przypadkowa, bo właśnie na początku wakacji, najwięcej psów trafia do schronisk.