
Szafy RODO- hit czy kit
Rozporządzenie ogólne o ochronie danych przyjęto 27 kwietnia 2016 roku, a po dwuletnim okresie przejściowym, zaczęło obowiązywać bezpośrednio we wszystkich krajach UE, bez potrzeby wydawania aktów wykonawczych w krajach członkowskich. Zanim w maju 2018 roku została uchwalona przez sejm RP ustawa o ochronie danych osobowych. Ustawa, która miała zapewnić stosowanie ogólnego rozporządzenia RODO, oraz dostosować przepisy do ustawodawstwa krajowego. Wokół przepisów powstało wiele mitów. W tym czasie media, straszyły urzędy i przedsiębiorców, konsekwencjami wynikającymi z nieprzestrzegania RODO. Pojawiły się informacje o wysokich karach do 10 i 20 mln euro za złamanie podstawowych zasad przetwarzania danych, oraz o możliwych roszczeniach o odszkodowanie od osób fizycznych za poniesioną w tym zakresie szkodę. Nie dziwi więc, że chcąc się dostosować do nowych przepisów oraz obawiając się odpowiedzialności, firmy i urzędy zmieniały obok procedur również wyposażenie. Coraz częściej pojawiała się w projektach troska o takie aranżowanie biur czy urzędów, aby stanowiska ustawione były w sposób umożliwiający dostrzeżenie informacji wyświetlanej na monitorze komputera. Pojawiały się też zapytania o na ścianki czy nadstawki osłaniające stanowiska.


















